Walczy z rakiem, ale nie ma czym dojechać na leczenie. "Przepisy są nieubłagane"
Pani Barbara walczy z nowotworem. Kobieta jest bardzo słaba, a szpital onkologiczny oddalony jest od jej domu o 60 kilometrów. Niestety, zgodnie z obowiązującymi przepisami, z bezpłatnego transportu mogą korzystać jedynie pacjenci, którzy nie mogą chodzić.